Numer LIV-LV już w sprzedaży!

W sklepie internetowym Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego i w wybranych księgarniach można już nabyć najnowszy numer Principiów. Dzięki nowo otwartej platformie internetowej wydawnictwa możliwy jest także zakup dostępu do pojedyńczych artykułów z czasopisma, koszt jednego artykułu wynosi zaledwie 3,99 złotych.
Cezary Wodziński - Archeologia Sacrum
Kiedy archeolog dostaje do rąk foremną bryłę, wydobytą spod ziemi podczas zapowiadających się odkrywczo wykopalisk, przystępuje wkrótce do cierpliwego i starannego opukiwania. Cóż tam kryje się w środku, pod kolejnymi warstwami gliny, osadów, być może skorupiaków? Niewdzięczna i brudna robota kamieniarza odwdzięcza się jednak z czasem satysfakcją znaną mistrzom rzeźby. Oto spod ostukanych młotkiem i zdartych dłutem zbędnych powłok materii pierwszej wyłania się odkryta skorupa - glinianej amfory czy złotego posążka. Zdarza się wszak niekiedy, że wstrzemięźliwa satysfakcja uczonego naraża się w tym momencie na zwadę z awanturniczą i dziecinną pokusą nadgorliwego odkrywcy, który chciałby zajrzeć jeszcze dalej i głębiej. Czy nie ma czegoś we wnętrzu amfory bądź posążka? Gdyby tak rozbić i te skorupy? Gdyby tak przedrzeć się na wylot przez kształt uformowany ludzką ręką w materii drugiej? Może warto potrzaskać te bezcenne dla uczonego archeologa i muzealne- go archiwisty skorupy? Może warto zaryzykować spotkanie z zaklętymi w skorupie duchami?
Czytaj dalej
Nicolai Hartmann - Jak w ogóle możliwa jest krytyczna ontologia?
Dla dzisiejszego myślenia filozoficznego domaganie się ontologii - w wyniku Kantowskiej krytyki i jej skutków - stało się do tego stopnia podejrzane, że sama nazwa budzi już niesmak - i to niesmak który mimowolnie wiąże się z ponownym wyłonieniem się dawno przezwyciężonego atawizmu. Jednakże w tej emocjonalnej reakcji tkwi sąd wartościujący. W związku z tym należy więc zapytac w jakim stopniu uprawomocniony jest ten sąd wartościujący?
Od Arystotelesa aż do Christiana Wolffa ontologia chciała być "nauką o bycie jako takim". Sceptycyzm zawsze stawiał wobec niej pytanie: jak możemy wiedzieć coś o "bycie jako takim"? Jeszcze bar- dziej radykalnie to samo pytanie stawia krytyka. Dla niej byt jako taki w ogóle jest czymś gorszącym, jest bowiem ona idealistyczna. Nie może tolerować nie tylko wiedzy o bycie samoistnym (Ansichseien- den), lecz także samego bytu samoistnego. Istotnie konsekwencję tę z całą wyrazistością wyciągnął wychodzący od krytyki idealizm po- kantowski. Z całą mocą zaś podjął ją neokantyzm.
Philippe Lacoue-Labarthe - Bajka (Literatura i filozofia)
Chcielibyśmy w tym miejscu zadać filozofii pytanie o jej "formę", lub, dokładniej, rzucić na nią to podejrzenie: czy jej forma nie jest ostatecznie literacka? Wiadomo, z jakim naciskiem filozofia, metafizyka określiła się ogólnie przeciwko temu, co nazywamy literaturą. Wiadomo również, do jakiego stopnia, zwłaszcza po Nietzschem, walka prowadzona przeciwko metafizyce mogła iść w parze, a nawet utożsamiać się z aktywnością ściśle literacką. Chcielibyśmy więc zapytać, czy pragnienie i marzenie o czystej wypowiedzi (o mowie, dyskursie całkowicie przejrzystym dla tego, co powinien on bezpośrednio znaczyć: dla prawdy, bycia, absolutu itd.), podtrzymywane przez filozofię od jej "początku", nie były od zawsze narażone na konieczność mediacji tekstu, pracy pisma i czy z tego powodu filozofia nie była zmuszona używać środków wyrazu, które do niej nie należały (np. dialog czy opowiadanie), a których nie mogła zdominować ani nawet rozważyć. Inaczej mówiąc, chodziłoby o zbadanie obsesji tekstu, która, mniej czy bardziej mroczna i cicha, jest być może jedną z najgłębszych obsesji metafizyki, odsłaniającej tu jedno ze swych najbardziej pierwotnych ograniczeń.








